Jak robić klimatyczne zdjęcia świąteczne? Poradnik dla początkujących

Gru 16, 2018 | Nauka fotografii

Święta to z reguły czas radości, miłości, refleksji, odpoczynku, bliskości. W święta z reguły mamy więcej czasu na to, co sprawia nam przyjemność. W święta z reguły też… dużo fotografujemy. Ukochane osoby, rodzinna atmosfera, wszechobecne światełka, kubki z ulubionymi gorącymi napojami… Jak ująć wszystkie te elementy w całość, tak, aby nasze fotografie były nastrojowe i przepełnione emocjami, ale równocześnie poprawne technicznie? Jak robić dobre jakościowo klimatyczne zdjęcia świąteczne?

Klimatyczne, czyli jakie?

Pojęcie klimatyczne może być lekko niezrozumiałe, a nawet mylące. Zastanów się, jakie są Twoje święta. Spokojne, w gronie najbliższych i bez tłumu, bez pośpiechu, czy może może pełne wrażeń, energii, biegających dzieci, w towarzystwie rodziny liczącej kilkadziesiąt osób? U mnie zawsze święta dzielą się na dwa: częściowo w mniejszym gronie i spokojniejszej atmosferze, później zaś u babci, której niewielkich rozmiarów dom gromadzi się prawie 30 osób – jest więc dość… wesoło.

Pomyśl, jak wygląda rutyna świąteczna w Twoim przypadku, jak te dni przebiegały do tej pory i jakie są „prognozy” na ten rok.

Klimatyczne zdjęcia świąteczne

Warto najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie, po co w ogóle robimy i chcemy robić zdjęcia w Święta? Boże Narodzenie, czas jeszcze przed Wigilią i już po Świętach, przed Sylwestrem, to z reguły czas refleksji, odpoczynku, bliskości, radości. To te emocje chcemy zachować w kadrach. Uwieczniamy wszystkie uczucia, które nam towarzyszą.

Zdarza się jednak, że jest zupełnie odwrotnie. Jeśli przeżywasz właśnie trudną sytuację rodzinną, stratę bliskiej osoby, prywatne problemy – nie uciekaj od tego. Zastanów się, jakie emocje Ci towarzyszą, jak wpływają na Ciebie Święta nawet w niełatwych momentach i pozwól sobie zachować w kadrach wszystko to, co aktualnie towarzyszy Ci wewnątrz Ciebie i w Twoim otoczeniu. Nie każdy przeżywa niesamowicie radosne święta, niektórzy spędzają ten okres roku w tęsknocie, smutku, żalu, i czuję się wręcz w obowiązku, aby o tym wspomnieć.

Zauważ, że w każdym domu, w każdej rodzinie święta przebiegają inaczej. Są inne zachowania, inna rutyna, inaczej spędza się czas, nawet dania są inne! Na zdjęciach, które zrobisz w te Święta, postaraj się uwiecznić Wasze tradycje, Wasze zwyczaje świąteczne, proces przygotowywania i przeżywania świąt. Łap jak najwięcej szczegółów, które sprawiają, że właśnie ten czas jest wyjątkowy i różni się od innych tygodni w ciagu roku.

To, co ważne: licz się z tym, że większość zdjęć świątecznych jest… kiczowata. Wiem, że słowo kicz ma negatywny wydźwięk, ale on naprawdę nie zawsze jest zły. Fotografie ozdób choinkowych, kubków z herbatą, za którymi wiszą piękne światełka, wszechobecny bokeh. Kadry, które nadałyby się na pocztówki bożonarodzeniowe. To jest ten kicz świąteczny, który jest w porządku. Przekaz tych zdjęć zazwyczaj nie wnosi jakiejś większej wartości w odbiorców Twoich fotografii, którzy nie znajdowali się w centrum uwiecznianych wydarzeń, ale są ważne dla Ciebie i właśnie dlatego nie musisz wcale tego kiczu się obawiać. To Twoje emocje, uczucia, bliskie osoby znajdują się w tych kadrach i to jest ich wartość dla Ciebie.

Od strony technicznej

Zadbaj o odpowiednią technikę i jakość

Sprzęt

Pewnie nie raz obiły Ci się o uszy stwierdzenia typu „nie sprzęt a technika…”, „dobry fotograf zrobi genialne zdjęcie byle czym” i tym podobne. Nie bierz tego do siebie i nie staraj się za wszelką cenę traktować tych powiedzeń jako prawdę najświętszą. Owszem, najważniejsza zawsze jest nauka, a uczyć możesz się z aparatem w telefonie. Nikt mi jednak nie wmówi, że zawsze, w każdym przypadku, w każdej sytuacji w każdych warunkach można zrobić świetne zdjęcie sprzętem do kitu.

Najważniejsze jest jedno: nie załamuj się brakiem profesjonalnego sprzętu fotograficznego. Zamiast przeszkód szukaj możliwości. Wykorzystuj to, co masz po ręką. Używaj dostępnych rozwiązań. Jasne, starą nokią zrobisz gorsze technicznie zdjęcie niż dobrą lustrzanką, ale nie o to w tym wszystkim chodzi.

Jeśli zastanawiasz się, czym robić zdjęcia w święta, bo masz wybór, najlepiej mieszaj dostępne opcje. Osobiście wykorzystuję niektóre zdjęcia robione na co dzień w moim banku zdjęć. Poszczególne kadry codzienności sprzedaję w swoim sklepie. Z tego powodu zazwyczaj na co dzień latam ze sporym Canonem, bo zależy mi, by jak najwięcej kadrów wykorzystać później w pracy. Ale nie zawsze. Dodatkowo fotografuję dobrym bezlusterkowcem, który nie ogranicza mnie wymiarami czy wagą, a momenty, które nie mogą czekać na odnalezienie aparatu i ustawienie odpowiednich parametrów, zamrażam telefonem w trybie automatycznym. Zwyczajnie biorę to, co jest obok, aby uchwycić w kadrze najpiękniejsze (i te mniej piękne także) chwile i mieć wspomnienia na fotografii. Tutaj przeczytasz więcej o moich narzędziach pracy.

Jeśli chcesz mieć naprawdę dobre jakościowo kadry, weź najlepszy sprzęt jaki masz. Pamiętaj o jednym: każdy lepszy sprzęt ma Ci umożliwiać zrobienie lepszych zdjęć, ale ten gorszy sprzęt nie może Cię ograniczać i sprawiać, że nie zrobisz tych zdjęć w ogóle.

Temat zdjęcia

To zawsze powinien być Twój pierwszy krok, nie tylko w przypadku fotografii bożonarodzeniowej. Przed zrobieniem kadru zastanów się, co jest jego tematem, kto jest głównym bohaterem, o czym zdjęcie ma opowiadać, jaki będzie jego przekaz. Ustalenie tych kwestii pozwoli Ci dobrać odpowiednie parametry, wybrać plan, perspektywę, tło, otoczenie, akcesoria. Klimatyczne zdjęcia świąteczne zaczynają się od wyboru tematu, który ten klimat właśnie czyni.

Kompozycja

Najważniejsza rada? Baw się! Jak najwięcej próbuj, testuj, eksperymentuj. Łam zasady, ale pamiętaj, żeby najpierw je poznać i robić to z pomysłem.

Po wybraniu tematu zdjęcia, zastanów się, jaki plan i perspektywa będą najlepsze, aby przedstawić go właśnie w taki sposób, w jaki Ci zależy. W stylizowanych zdjęciach świątecznych przetestuj kompozycję flatlay, czyli ujęcia wykonane z lotu ptaka. To idealny sposób na przedstawienie przedmiotów, które otaczają Cię w tym szczególnym czasie. Kiedy fotografujesz swoich bliskich, staraj się testować różne punkty widzenia fotograficznego: z góry, z dołu, może z ukrycia, kiedy ciocia lub siostra usilnie zasłaniają twarz, widząc skierowany w ich stronę obiektyw?

Bardzo ważne jest, aby w fotografowaniu w okresie bożonarodzeniowym stosować różne plany. Plan otwarty świetnie sprawdzi się w sytuacji uwieczniania całej rodziny na zdjęciu, kiedy chcesz pokazać miejsce, w którym świętujecie czy udekorowany, zastawiony stół Wigilijny. Zbliżenia stosuj wtedy, kiedy chcesz uwiecznić detale, szczegóły, które w planie ogólnym uciekną oczom. Zbliżenie pozwoli Ci pokazać faktury materiałów, składniki potraw, drobne elementy, które czynią całą świąteczną magię.

Światło

W zimie robi się ciemno znacznie wcześniej. Jak zatem zrobić klimatyczne zdjęcia świąteczne, ale równocześnie dobre jakościowo, kiedy światła jest naprawdę niewiele?

Pierwsze, co nasuwa się na myśl, to doświetlenie fotografowanej sceny. Nie myśl jednak za wiele w tej kwestii i zapomnij o lampie błyskowej. Wbudowana lampa błyskowa oświetli jedynie pierwszy plan, a kolejne pozostaną ciemne. Zdjęcie staje się przez to bardzo płaskie, a efekt jest słaby. Wyjątkiem jest sytuacja, w której umiesz dobrze używać zewnętrznej lampy błyskowej. Tutaj jednak problemem może okazać się wygląd pomieszczenia, w którym fotografujesz. Być może masz to szczęście, i ściany są białe, więc błysk flesza odbije się od nich, poprawnie doświetlając scenę. Jeśli jednak Wigilię spędzasz u babci, w starej chałupce, w której pokój dzienny pomalowany jest na zielono, pomarańczowo lub inny wściekły kolor – zapomnij także i o niej.

To zdjęcie zostało wykonane z użyciem wbudowanej lampy błyskowej. Oświetlony jest wyłącznie pierwszy plan, za figurką tworzy się nieestetyczny cień, a całe zdjęcie jest płaskie.

Nie musisz prosić osób, które chcesz sfotografować, o zajęcie konkretnego miejsca, obrócenie się do lampki i tym podobne. Z rodzinnych (i nie tylko) zdjęć ustawianych na siłę zwykle nie wychodzi nic dobrego. Staraj się je łapać w kadrach w momencie, w którym są właśnie w takim położeniu. Dzięki temu zyskasz więcej jasności na zdjęciu.

Co zatem zrobić? Pierwszym sposobem jest wydłużenie czasu naświetlania na tyle, na ile to możliwe. Przy sprawnych, nietrzęsących się rękach i statycznych obiektach zamrozisz kadr już przy 1/60 sekundy. Trudniej będzie jednak w tak długim czasie uchwycić ruchome obiekty nieruchomo w kadrze.

Kolejnym parametrem, który wpływa na jasność zdjęcia jest ISO. Pamiętaj, żeby sprawdzić, przy której wartości Twój aparat zaczyna uwydatniać szumy. Staraj się stosować jak najmniejszą wartość, która pozwala rozjaśnić zdjęcie, ale nie psuje jakości fotografii. Dla przykładu przedstawiam zdjęcia zrobione przy zastosowaniu różnych wartości ISO. Zauważ, jak zwiększona wartość ISO wpływa na widoczność szumów na zdjęciu drugim.

Dodatkowo skorzystaj z odpowiednich ustawień miarki ekspozycji. Przesunięcie suwaka miarki w lewo (wartość ujemna) spowoduje niedoświetlenie zdjęcia (co często jest pożądanym efektem). Przesunięcie w prawo (wartość dodatnia) – pozwoli Ci uzyskać większą jasność na zdjęciu. W 90% przypadków moich codziennych fotografii korzystam z korekcji ekspozycji o wartości +1 lub nieco więcej, dzięki czemu zdjęcia są jaśniejsze.

Jeśli nadal zdjęcia są za ciemne, pozostaje nam jedno wyjście – wyciągnięcie cieni w postprodukcji. Nie bój się obrabiać swoich zdjęć. Photoshop i inne narzędzia tego typu wcale nie ujmują jej wartości, wręcz przeciwnie – są świetną opcją dla udoskonalenia kadrów. Korzystaj śmiało, ale z rozwagą.

Balans bieli

W Święta aparat toczy często nierówną walkę z milionem kolorowych światełek. Tu niebieski, tam zielony, gdzieś czerwony z różowy. Do tego z góry często za ciepłe światło żarówki… może być ciężko zapanować nad tym, co pojawi się na twarzach bliskich i fotografowanych obiektach. Można kombinować, jednak w 90% przypadków najlepszym ustawieniem będzie automatyczny balans bieli. Choć niektórych kolorowych plam w niepożądanych miejscach nie uda się uniknąć, to jednak ta opcja jest najbezpieczniejsza.

Jeśli chcesz pobawić się wcześniej własnymi ustawieniami, próbuj jeszcze przed świętami, a nie w kulminacyjnych momentach. Pozwoli Ci to uniknąć zepsucia wszystkich świątecznych kadrów.

Efekty specjalne

Sporo osób chcąc wprowadzić określony nastrój do zdjęć, korzysta z różnego rodzaju akcesoriów, a także z urozmaiceń technicznych. Jest ogrom świetnych sposobów na kreatywne, klimatyczne zdjęcia świąteczne, a poniższe dwa to tylko ułamek z nich. Przeszukaj Internet, żeby znaleźć inspiracje i rozwiązania najlepsze dla Ciebie i Twojego stylu fotograficznego. 

Efekt bokeh

Bokeh to inaczej rozmycie. Ogólnie rzecz biorąc – wszystko to, co jest rozmyte na zdjęciu. My jednak skupiamy się na tych rozmazanych punktach światła na fotografiach. Światełka w tle, świeczki, choinka na drugim planie. Dodaje romantyczności, klimatu fotografiom, a w święta jest wręcz elementem obowiązkowym.

Bokeh uzyskuje się dzięki zastosowaniu niskich wartości przysłony i niestety nie każdy obiektyw się do tego nadaje, ale w obecnych czasach już z lepszymi aparatami w telefonach możemy zastosować taki efekt na zdjęciach. Szczególnie, jeśli mamy możliwość fotografowania w trybie manualnym, do czego zawsze zachęcam. Zasada jest prosta i skomplikowana jednocześnie: im jaśniejszy obiektyw i mniejsza wartość przysłony, tym lepiej. Korzystając z obiektywu 55mm Canon o jasności 1.4 otrzymamy piękny efekt, którego już niestety nie będzie przy zastosowaniu przysłony 5.6.

Drugą ważną kwestią jest ustawienie fotografowanego obiektu. Tu musimy zwrócić uwagę na dwie kwestie: odległość, jaka dzieli nas od obiektu oraz ta, jaka dzieli fotografowany obiekt od tła. Najlepszy efekt uzyskamy w momencie, w którym fotografowany obiekt będzie jak najbliżej obiektywu, a jak najdalej od tła.

Rozmytym światełkom możemy nadać też określony kształt, np. serduszka, choinki czy gwiazdki. Wystarczy wykonać odpowiednią nakładkę na obiektyw, choć dostępne są także gotowe. Potrzebny jest do tego zaledwie kawałek czarnego, grubego kartonu, a rezultaty są świetne. Dokładną instrukcję znajdziesz na przykład u Natalii na blogu JestRudo.

Filtry fotograficzne

W kwestii akcesoriów bardzo ciekawym rozwiązaniem jest korzystanie z filtrów fotograficznych. Zazwyczaj taki sam efekt można uzyskać w postprodukcji, ale zawsze namawiam do uwalniania swoich twórczych zapędów i samodzielnego tworzenia tego typu akcesoriów, bo klimat zdjęć jest dużo inny i inaczej później te zdjęcia oglądamy, podziwiając efekty.

Takie kreatywne filtry przygotujecie w kilka minut z użyciem przezroczystych arkuszy lub folii i lakierów hybrydowych. Jak już weźmiecie się za świąteczne wzorki na paznokciach to koniecznie spróbujcie także zrobić właśnie filtry. 

Opanowanie tych zasad, a przede wszystkim ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia, pozwolą Wam wnieść swoje fotografie na jeszcze wyższy poziom. Pamiętajcie jednak, że najważniejsze w zdjęciach świątecznych są emocje, uczucia, bliscy, Wy! To jest coś, na czym Wasza uwaga powinna być skupiona w 100%. Cała reszta to dodatek, coś, co ma pomóc. Nie możecie jednak pozwolić technice zabrać magii z Waszych kadrów.

Chciałabym już teraz życzyć Wam pięknych, wyjątkowych świąt. Życzę Wam, abyście ten czas spędzili dokładnie tak, jak planujecie i chcecie. Odpocznijcie, najedzcie się porządnie, bylebyście mieli choć odrobinę siły w tym obżarstwie na zabawę z aparatem. Fotografujcie jak najwięcej i zamrażajcie te chwile, które są dla Was wyjątkowe, by później móc do nich wracać.

Przeczytaj także:

Fotografia flat lay – zrób idealne zdjęcia z lotu ptaka

Rządzi Instagramem a właściwie już całym Internetem, zachwyca i intryguje. Jednocześnie stawia pytania o sens swojego istnienia i budzi wątpliwości, czy faktycznie jest wartościowa. Uwielbiana przez blogerów i blogerki, świetnie sprawdza się w fotografii produktowej i...

Kiedy pasja jest pracą – moje fotografowanie na co dzień

Jeszcze będąc w ciąży obiecywałam sobie, że co dwa miesiące będę wywoływać zdjęcia i dbać o album Mikiego. W dwupaku chciałam uporządkować wszystkie zdjęcia (a mam ich kilkadziesiąt tysięcy) żeby każde miały swój folder, a karty z każdą sesją były puste. No to są...

2# Jak fotografować produkty online?

Koniecznie przeczytaj pierwszą część artykułu: [su_button url="http://www.moyemu.com/1-fotografia-produkt-online/" target="blank" style="ghost" background="#262626" color="#f08779" size="14" center="yes" icon="icon: angle-double-right" icon_color="#f7bdae"...

Pin It on Pinterest