promo-image

Mikołaj właśnie skończył pół roku. To z jednej strony dużo, a z drugiej całkiem niewiele. Te sześć miesięcy pozwoliło nam nauczyć się siebie nawzajem, wypracować pewne schematy i metody działania, a także wyjścia awaryjne, kiedy te zawiodą. Kiedy zdecydowałam, że na poważnie biorę się za swoje życie zawodowe, zakładam firmę, otwieram sklep i rozwijam biznes, wiedziałam, że muszę ustalić zasady, które pomogą mi osiągać cele. Praca w domu z dzieckiem nie należy do najłatwiejszych, ale da się pogodzić obowiązki zawodowe i opiekę nad Maluchem. Jak to zrobić? 

Czy to się opłaca?

To zależy. Jeśli jesteś Mamą Małego Człowieka i zastanawiasz się nad otworzeniem własnej firmy, musisz dokładnie przemyśleć wszystkie kwestie. Konieczne jest przeanalizowanie za i przeciw, rozmowa z bliskimi, którzy odczują tę sytuację (czy pozytywnie, czy negatywnie), zastanowienie się nad własnymi możliwościami i pragnieniami przede wszystkim. 

Praca w domu z małym dzieckiem - 7 zasad

  • Jak bardzo tego chcesz? To kluczowa kwestia. Każdy Ci powie, że jak się chce to się potrafi, dla chcącego nic trudnego i możesz wszystko. G. prawda, bo nie możesz. Im szybciej sobie to uświadomisz, tym lepiej dla Ciebie. Doba ma 24 godziny, nasz czas jest ograniczony i możliwości także. Nie tylko te fizyczne, ale i psychiczne. Udało mi się doprowadzić się do stanu skrajnego wykończenia, kiedy chciałam jak najszybciej otworzyć sklep i rozwinąć biznes, i nie polecam tego nikomu, a Tobie już w szczególności. Gdybym wiedziała, że moje ambicje tak mnie wymęczą, inaczej rozplanowałabym rozkręcanie biznesu. Praca w domu z dzieckiem wygląda zupełnie inaczej, niż rozwijanie firmy w pojedynkę, kiedy nie ma się praktycznie żadnych innych obowiązków. 
    Najważniejsze jest jednak to, jak wielką masz motywację? Jeśli założenie własnego biznes jest rzeczywiście na pierwszym (lub jednym z pierwszych) miejsc na Twojej liście marzeń, to dasz radę, choćby nie wiem co się działo. Może to zająć nieco więcej czasu, ale uda Ci się. Te chęci, o których mówią wszyscy dookoła faktycznie dają moc, ale pamiętaj, że oprócz tego liczy się także wiele innych aspektów. 
  • Praca jako obowiązek i konieczność czy odskocznia i przyjemność? To bardzo ważne. Inaczej podejdziesz do sprawy, kiedy Twoja praca ma na celu zaspokojenie utrzymanie rodziny, zaspokojenie podstawowych i dodatkowych potrzeb, a inaczej, kiedy chcesz znaleźć coś, co wynika z Twoich pasji i pozwoli Ci oderwać się od codziennych obowiązków, zadbać o siebie i poczuć (i być) potrzebną nie tylko dla najbliższych, ale także dla osób z zewnątrz. Jeśli faktycznie musisz pracować, zadbaj o jak najlepsze przygotowanie do nowej sytuacji i trzymaj się zasad, które sama opracujesz lub przygarniesz z poniższej listy, jeśli sprawdzą się także u Ciebie. W sytuacji, gdy chcesz traktować aktywność zawodową – przynajmniej na początku macierzyństwa – jako dodatek do codzienności, już na samym początku wrzuć na luz i działaj w każdym możliwym momencie, ale bez spiny.
  • Jaki jest Wasz budżet? Tu nie chodzi wyłącznie o to, o czym zapewne myślisz. Nasze możliwości finansowe zawsze będą miały swoje granice. Musimy zarabiać, żeby utrzymać rodzinę, dom i tak dalej. Musisz jednak wziąć pod uwagę fakt, że w większości biznesów potrzebne będą inwestycje. Czy możesz sobie na nie pozwolić? Jaką sumę jesteś w stanie przeznaczyć na rozwój swój i firmy, żeby nie ucierpiały na tym inne osoby, które musisz wziąć pod uwagę w rozrachunkach domowych? Nie zawsze jest tak, że biznes od razu zaczyna przynosić zyski. Czy przetrwacie początek, kiedy będziesz na minusie lub na 0?
  • Czy możesz liczyć na pomoc innych osób? Czy Twój mąż, partner, rodzice, przyjaciele wspierają Cię w Twoich planach i pomogą w ewentualnych trudnych momentach? Czy będziesz miała możliwość skorzystania z opiekunki dla dziecka, kiedy pracy będzie ogrom a nikogo innego przy boku? Znam kobiety, które radzą sobie z samotnym macierzyństwem, są bez pomocy z zewnątrz i mimo to rozwijają swoje biznesy. Podziwiam je za to, ale musisz wiedzieć, że to cholernie ciężkie zadanie. Sama nie zdaję sobie pewnie sprawy z tego, jak ciężkie. Jak więc to wygląda w Twoim przypadku? 
  • Masz plan działania? Mój jest bardzo okrojony. Pisałam o tym w anty-poradniku Jak otworzyć sklep internetowy?. Wszystko robiłam na opak i nie wszystko się opłaciło. Mam jednak ogólny zarys tego, co muszę robić, aby biznes szedł do przodu i powoli, ale skutecznie się rozwijał. To ważne, aby ustalić ile czasu potrzebujesz, aby dojść do poszczególnych etapów. Taki plan pozwala uniknąć nieporozumień, na przykład kiedy z początku firma nie przynosi zysków. 

Czy praca w domu z dzieckiem jest możliwa?
moje 7 zasad

Praca w domu z dzieckiem - 7 zasad | Moyemu - blog kreatywnyAż chciałoby się powiedzieć, że wszystko jest możliwe, ale jak wyżej wspomniałam – nie jest. Odpowiednia organizacja i nastawienie potrafią jednak zdziałać cuda. Możesz osiągnąć sukces stosując kilka zasad. Jakich?

  1. Wykorzystuj każdą chwilę. Wyciskaj z doby jak najwięcej, ale nie przeznaczaj każdego wolnego momentu na pracę. Musisz odpowiedzialnie podzielić godziny, jakie masz do dyspozycji między opiekę nad dzieckiem, ogarnięcie domu i obowiązków rodzinnych, pracę oraz odpoczynek. Czasem oczywiście work-life balance nie ma racji bytu. Zdarzy się, że przez pewien okres będziesz musiała poświęcić się bardziej jednej kategorii, ale nie przeciągaj tego w czasie. Na dłuższą metę rezygnacja z odpoczynku na rzecz pracy czy zastąpienie spotkań rodzinnych sprzątaniem się nie sprawdzi. Co by się nie działo, jak by się plany nie układały, pamiętaj, że…
  2. …nie możesz mieć wyrzutów sumienia. Oczywiście, jeśli wszystko robisz zgodnie z założeniami (mocno elastycznymi) i dajesz z siebie 100%. W przeciwnym wypadku, odpuszczając z lenistwa i braku odpowiedniej motywacji, te wyrzuty sumienia będą jak najbardziej uzasadnione i z nich nikt Cię nie rozgrzeszy, a Ty sama już w ogóle. Zapamiętaj jedną ważną rzecz – poświęcając się maksymalnie w miarę swoich możliwości, to, co uda Ci się zrobić, będzie naprawdę wystarczające. 
  3. Ustalaj priorytety. Uczyłam się tego bardzo długo i wreszcie potrafię określić, co danego dnia jest najważniejsze. Nie pozwól sobie na zajmowanie głowy i rąk rzeczami, które mogą poczekać na swoją kolej. Skończy się to poczuciem winy pod koniec dnia, kiedy uświadomisz sobie, że choć cały czas coś robiłaś, nie udało Ci się zrealizować najważniejszych punktów. Świetnym sposobem jest wyznaczanie trzech małych celów dziennych, co pokazuje ostatnio Kasia z Worqshop. Dzięki konkretom, kiedy nadarzy się okazja do pracy, od razu weźmiesz się za to, co musisz, zamiast zastanawiać się w co ręce włożyć.
  4. Olej multitasking. Wiem, że teraz modne jest robienie miliona rzeczy na raz i bycie wszechogarniętą przedsiębiorczą mamą, ale nie radzę stosować tej zasady w pracy. Multitasking sprawdzi się za to w czasie, kiedy Twoje dziecko nie śpi, jest wyłącznie pod Twoją opieką i potrzebuje Twojej uwagi. My zawsze razem robimy śniadania, bawimy się w szu wieszając pranie (kiedyś Wam to zaprezentuję na Instastory :D) czy odkurzamy, w międzyczasie robiąc a-kuku, kiedy znikam na chwilę w kolejnym sprzątanym pokoju. Tym sposobem w czasie, kiedy muszę zapomnieć o pracy, jednocześnie jestem maksymalnie dostępna dla Mikołaja i ogarniam większość domu, co daje mi czas wolny (czas pracy) w czasie drzemki Małego Człowieka.
  5. Plany to tylko plany. W łączeniu macierzyństwa z rozwijaniem biznesu to raczej luźne pomysły na to, co możesz danego dnia czy miesiąca zrobić. Od samego początku denerwował mnie każdy nieodhaczony punkt na swojej liście zadań. W pewnym momencie odpuściłam i od tego momentu wszystko magicznie zaczęło lepiej działać i iść do przodu. Im bardziej chcesz coś zrobić, tym większe jest prawdopodobieństwo, że to się nie uda. Wyluzuj i…
  6. …dostosuj plany do sytuacji. Jeśli wiesz, że najbliższe dni stoją pod znakiem ząbkowania, a Twoje dziecię przechodzi ten proces wyjątkowo boleśnie i ciężko, nie planuj nic. Możesz na przykład spisać najważniejsze zadania na cały tydzień i wplatać je w wolne chwile, ale skup się na tych koniecznych do wykonania. Zawsze pamiętaj w tym całym ferworze walki o sobie i maluchu, który Cię teraz potrzebuje. 
  7. Wiele zależy od dziecka i to ono często ustala reguły. Nasz egzemplarz jest wyjątkowo wymagający. Noce mamy ciężkie, pobudki wczesne a drzemki w ciągu dnia potrafią trwać jedynie 15 minut. Dodatkowo w czasie czuwania Mikołaj dopomina się maksymalnej uwagi i rzadko kiedy bawi się sam dłużej niż 20 minut. Zazwyczaj muszę się mocno postarać (i to też niekoniecznie przynosi efekty) , żeby w ciągu jednego przedziału czasowego (czy to drzemka, czy zabawa) zrobić do końca choć jedno zaplanowane zadanie. W przypadku tak „trudnego” malucha niezwykle ciężko jest zaplanować cokolwiek, nie wspominając już o zrealizowaniu planów na własnych zasadach i w określonym momencie. Jeśli Twoje dziecko także zalicza się do grona mocno wymagających, musisz dostosować się do niego i zwyczajnie zaakceptować taki stan rzeczy, bo walka z tym zazwyczaj nie ma sensu i prowadzi jedynie do niezadowolenia obu stron. 

Praca w domu z dzieckiem | Moyemu - blog kreatywny

Opracuj własny system działania

Pamiętaj, że moja lista to jedynie subiektywne przedstawienie tego, co sprawdza się u nas. Choć wiele z powyższych rad będzie się powtarzać i możesz uznać, że stosując je wszystkie praca w domu z małym dzieckiem będzie łatwa i przyjemna, pamiętaj, że one wcale nie są przepisem na sukces. Musisz opracować własne sposoby działania. Sprawdź, co u Was działa, a co zdecydowanie się nie sprawdza. To, że u jednej osoby pewne metody okazują się zbawienne wcale nie znaczy, że i Tobie pomogą w pracy. Daj sobie i maleństwu czas, abyście przyzwyczaili się do nowej sytuacji, wyrobili sobie własną rutynę (która wcale nie jest zła) i nauczyli się pomagać sobie nawzajem, bez nerwów. 

W większości sytuacji okazuje się, że robienie czegoś na siłę przynosi skutek odwrotny do zamierzonego. Praca w domu z dzieckiem ma być dla Ciebie odskocznią, drogą do samorealizacji i spełniania marzeń i dodatkową korzyścią, wynikającą z obecnej rzeczywistości. Nie pozwól, aby chęć budowania biznesu była powodem ciągłej frustracji, zaniedbania bliskich (w szczególności dziecka) i zawodu na każdym polu. Najważniejsze jest to, że chcesz działać i działasz.

promo-image