Budżetowa identyfikacja wizualna, czyli jak stworzyć piękną markę niskim kosztem

6 Kwi 2020

#LivePoMoyemu to comiesięczne Insta-spotkania na żywo, podczas których dzielę się wiedzą, poradami, podrzucam wskazówki, jak tworzyć piękną markę i sposoby na prowadzenie biznesu kreatywnego.

Nagrania możesz obejrzeć na moim Youtubie lub przeczytać je właśnie tutaj, w formie artykułu.

Ten live miał być marcowym, jednak koronawirus pokrzyżował plany niejednej osobie. Mnie także – z podwójnym home officem, dwulatkiem stęsknionym za rodziną i zabawą z dziećmi i 10-tygodniowym szczeniakiem na pokładzie nie jest łatwo. 

Mimo tygodniowego opóźnienia cieszę się, że ten materiał udało nam się zrealizować, a spotkanie doszło do skutku, bo wiem, że budżetowa identyfikacja wizualna to temat mocno na czasie i potrzebny do rozpracowania!

Przeczytaj transkrypcje poprzednich live’ów lub obejrzyj nagrania:
Prawda czy fałsz:

Budżetowa identyfikacja wizualna to zawsze ta tworzona samodzielnie.

Pierwsze, co zazwyczaj przychodzi na myśl, kiedy brakuje funduszy na projekt identyfikacji wizualnej, to jej samodzielny projekt. I owszem, jeśli faktycznie budżet na tego typu kwestie w biznesie wynosi 0, to jedyne wyjście. Można przeczekać, odłożyć, ale można też wziąć się za to samemu.

Z drugiej strony jednak mało kto bierze pod uwagę pozostałe koszta.

Kosztem jest także czas. Czas, który trzeba poświęcić na zdobycie wiedzy, umiejętności, czas na projektowanie, czas na wdrażanie i wiele innych czynności pomiędzy.

Jasne, można tak, jak się umie w danej chwili, można w chwilę, jeden wieczór, ale ta budżetowa identyfikacja wizualna, o której dzisiaj mówimy, to ta, która faktycznie spełni swoje zadanie i będzie przede wszystkim skuteczna. Coś, co jest zrobione niepoprawnie technicznie, niezgodnie z osobowością marki, zrobione częściowo (nieświadomie) bądź z pominięciem ważnych elementów – nie będzie działało tak, jak sobie tego życzymy. 

Kosztem jest jakość, szczególnie jeśli nie masz odpowiednich umiejętności technicznych, wiedzy odnośnie dostosowania identyfikacji do osobowości, stylu i charakteru marki, czy też odpowiednich narzędzi, jak choćby dostępu do programu graficznego.

Czyli owszem – tworząc samodzielnie oszczędzisz pieniądze, bo nie wydasz ich na projekt u projektanta graficznego, ale mimo wszystko dla Ciebie – albo raczej Twojej marki – kosztem będzie jakość.

Nie tylko w identyfikacji wizualnej, ale w ogóle w jakimkolwiek przedsięwzięciu, jakość jest kluczowa do powodzenia tegoż przedsięwzięcia. Jeśli mowa o oprawie graficznej, która ma wpływać na efektywność działania Twoją i Twojej marki – jakość to jeden z czynników, które decydują o skuteczności identyfikacji wizualnej. 

Budżetowa identyfikacja wizualna dzięki samodzielnemu projektowaniu

Czy to w ogóle możliwe?

No pewnie, że możliwe. Jeśli już bierzemy się za liczenie złotówek, a nie wszystkich kosztów, jak chociażby powyższy czas, to tak – jak najbardziej można to zrobić za darmo. Co więcej – jestem przekonana, że można to zrobić dobrze, bardzo dobrze.

Mimo wszystko najpierw potrzebujesz rozeznania. Czy mam odpowiednie materiały i narzędzia, aby moja samodzielna, budżetowa identyfikacja wizualna była co najmniej poprawna, a najlepiej perfekcyjna i skuteczna? Zastanów się, czy dysponujesz odpowiednim fontem, programem, umiejętnościami, wiedzą.

Nie skłamię, jeśli powiem, że każde z wymienionych możesz mieć za 0 zł. Pytanie tylko, czy te darmowe pozycje będą dla Ciebie odpowiednie, pomocne, łatwe w użyciu, dobre dla wizerunku Twojej marki. 

OKREŚL BUDŻET.

Zastanów się, jaką kwotą dysponujesz. Jeśli nie możesz wydać ani złotówki, także ujmij to w planie. Wiele produktów, materiałów czy narzędzi może Cię kusić po drodze, a przecież chcesz zadbać o swój budżet, stąd Twoja decyzja.

Jeśli masz w zanadrzu jakąkolwiek kwotę, zapisz ją. Zastanów się, na co ją przeznaczysz. 

Rozpisz, co będzie Ci potrzebne do stworzenia identyfikacji wizualnej marki.

Z pewnością program, w którym przygotujesz projekty. Chociażby dla logo musi umożliwiać pracę w wektorach, dzięki czemu Twój projekt spełni wszystkie funkcje, będzie mógł być wykorzystany w wielu sytuacjach, formach i miejscach, a Ty zawsze będziesz podziwiać najwyższą jakość.

Jak zaoszczędzić? Możesz wykorzystać darmowy program, jak chociażby Inkspace. Możesz też skorzystać z programów, które co prawda są płatne, ale tylko w pełnej wersji. Część funkcji jest wtedy dostępna za free, więc być może akurat dostępne narzędzia Ci wystarczą do stworzenia odpowiedniego projektu. Jeszcze jednym pomysłem jest wykorzystanie czasowo ograniczonej darmowej wersji programu, bez wykupowania licencji pod koniec okresu testowego. Taką opcję udostępnia Adobe dla Illustratora. Tutaj musisz pamiętać, żeby zaplanować pracę nad projektami na konkretny czas, aby wyrobić się w określonym czasie.

Kolejna kwestia to Twoje umiejętności i wiedza, które być może będzie trzeba poszerzyć. Internet pęka w szwach od darmowych tutoriali, mini-kursów czy też pełnych szkoleń z danych zagadnień. Gwarantuję Ci, że dowiesz się wszystkiego (no może prawie wszystkiego) od wujka Google.

Na koniec, ale niemniej ważne – materiały do projektowania. Wszystko zależy od tego, co planujesz tworzyć, czego Twoja marka aktualnie potrzebuje, czego potrzebujesz Ty, aby efektywnie działać.

Wykorzystuj darmowe materiały, robiąc to na dwa sposoby. Pierwszym z nich jest używanie części składowych projektów, jak chociażby fonty, grafiki, ikony. Drugim z kolei – gotowe oprawy graficzne, które możesz kupić na przykład w Creative Market

Powered by Creative Market

Musisz jednak pamiętać, że w przypadku gotowych identyfikacji wizualnych nie ma możliwości przekazania majątkowych praw autorskich do logo (kupuje je wiele osób). Dodatkowo – z własnego doświadczenia mówiąc – często produkt nie spełnia oczekiwań kupujących. W trakcie planowania projektu Hello! Beautiful brand nabyłam kilka takich paczek bądź gotowych projektów logo i zdarzyło się, że opis zupełnie nie współgrał z tym, co faktycznie znajdowało się w zakupionych plikach.

To też dało mi sygnał, że moje gotowe identyfikacje muszą być przygotowane tak, by wszystko było w 100% najwyższej jakości, a odbiorcy mojego projektu jak najlepiej doinformowani. 

Ostrożność po pierwsze! I dziesięć razy przemyśleć, zastanowić się i rozpisać za i przeciw. 

Hello! Beautiful brand

gotowa identyfikacja wizualna dla twojej marki

zapisz się na listę zainteresowanych, bądź na bieżąco i nie przegap premiery

Budżetowa identyfikacja wizualna u projektanta graficznego

OBNIŻKI KOSZTÓW PRZY PAKIETACH PROJEKTOWYCH

Nie wszyscy to oferują i nie chcę się wypowiadać za wszystkich, ale u mnie szalenie dobrze sprawdza się łączenie poszczególnych projektów w pakiety, z kilku względów.

Już na poprzednim livie wspominałam Wam, że takie rozwiązania są korzyścią dla mnie – bo tworzenie kompletu lub w ogóle całej oprawy graficznej dla konkretnej marki to dużo wygodniejsza, prostsza i sprawniejsza praca.

Dla Klientów z kolei oznacza to podobnie – wygodę – bo nie szukają dziesięciu osób od każdego rodzaju projektu oddzielnie, tylko zlecają całość, po czym otrzymują kompletną oprawę wizualną marki, której akurat potrzebują.

Ale kiedy na tapecie jest budżetowa identyfikacja wizualna, to największą korzyścią dla Klienta przy korzystaniu z pakietów projektowych jest właśnie oszczędność pieniędzy. I to nie są wcale małe pieniądze, bo zamawiając u mnie pakiet przedsiębiorcy, oszczędzacie 40%. Realizując oddzielnie te projekty, które są zawarte we wspomnianym pakiecie, trzeba zapłacić dużo więcej, niż kiedy robimy je za jednym zamachem. 

AKCJE PROMOCYJNE

Tego też nie spotkacie wszędzie, ale niektóre biura projektowe lub freelancerzy organizują akcje promocyjne. W większości dostajemy rabaty na produkty, ale w przypadku usług także coraz więcej twórców, przedsiębiorców decyduje się umożliwić skorzystanie z promocji, na których korzystają obie strony.

Do tej pory jedyną taką akcją, którą organizowałam, była bodajże ta w październiku, kiedy ogłosiłam, że Klient, który zgłosi się do mnie, aby zarezerwować pierwszy styczniowy termin współpracy, otrzyma zniżkę w wysokości 10%. Pomysł pojawił się z racji tego, że 2019 był już do końca zajęty w moim grafiku, a osoby chętne do współpracy były mocno mówiąc zawiedzione długim czasem oczekiwania na start projektów. Chciałam jakoś umilić chętnym cały ten proces, więc stwierdziłam, że fajnie byłoby ten moment wykorzystać właśnie na pierwszą akcję promocyjną.

Ku mojemu zdziwieniu nie minął nawet jeden dzień, a było to konkretnie bodajże kilka godzin, i już termin był zarezerwowany ze wspomnianą zniżką.

Takie akcje często wiążą się z konkretną sytuacją na rynku (np. dni ogólnie przyjęte jako promocyjne, jak chociażby black friday), lub też określonymi okresami w danej firmie, jak np. rocznica działalności freelancera, jeśli takowe obchodzi. Tu sprawdzi się wcześniejszy wybór konkretnego biura projektowego, konkretnego projektanta graficznego i śledzenie działań, aktualności, wydarzeń. 

POCZĄTKUJĄCY PROJEKTACI LUB STARTUJĄCE FIRMY

Czy to dobra decyzja? Nie zawsze.

Czy może być dobra?

Jak najbardziej, jeśli będzie to odpowiednia osoba. Nie namówię Was do skorzystania z usług kogoś, kto owszem – startuje z niższymi stawkami lub wręcz głodowymi, bo to także się zdarza – tutaj wręcz zniechęcę, bo to zaburza działanie rynku. Normalną jest jednak sytuacja, w której osoby otwierające firmę mają już doświadczenie jakiekolwiek, mają wiedzę merytoryczną, ale nie mają rozbudowanego portfolio, grona Klientów, a mimo wszystko muszą i chcą jakoś wystartować i tymi niższymi stawkami (ale rozsądnymi mimo wszystko) przyciągają pierwszych zleceniodawców.

Jako Klienci w tym przypadku ponosicie nieco większe ryzyko, kiedy nie możecie obejrzeć wielu portfolio takiego projektanta, a mimo wszystko chcecie, by Wasza budżetowa identyfikacja wizualna wyszła spod rąk profesjonalisty, nawet z ograniczoną kwotą, jaką możecie przeznaczyć na ten cel.

Warto w takim przypadku zadbać w miarę możliwości o to, by Wasze interesy były zabezpieczone. Pomoże przykładowo umówienie się na wpłatę zadatku dopiero po zobaczeniu szkiców. Tych możliwości jest wiele, ale wszystko zależy od tego, jak dogadacie się z projektantem, aby i On mógł zadbać o swoją firmę, i Wy o Wasze zadowolenie z projektu, ale też portfel.  

GRAFIK ZAMIAST PROJEKTANTA GRAFICZNEGO MARKI

…czyli przeniesienie Twoich szkiców, projektów do komputera, na projekt wirtualny.

Takie rozwiązanie z reguły będzie równoznaczne z niższą ceną, bo odpada część koncepcyjna projektu i kawałek tej twórczej, czyli wymyślanie rozwiązań dla Waszej marki, zbieranie pomysłów, szkice.

Dla Was mimo wszystko będzie to oznaczało ogrom pracy, a więc ponosicie koszt w postaci czasu, ale mimo wszystko wydajecie mniejsze pieniądze, nie płacąc jakością, o którą za te właśnie pieniądze zadba dla Was grafik.

Decyduj się na to rozwiązanie, jeśli jesteś w stanie zadbać o całą część merytoryczną projektu, a więc stworzenie koncepcji, które będą zgodne z osobowością marki, będą odzwierciedlały jej faktyczny charakter i manifestowały cechy. Samo wykonanie techniczne projektu to jedno, ale przygotowanie go w taki sposób, by realizował cele marki i komunikował odpowiednie wartości, przyciągając właściwych Klientów, to drugie. 

W Moyemu nie ma możliwości zlecenia takiego projektu i nie będzie. Nie lubię takich układów, ale nie oceniam, jeśli ktoś tak umówi się z grafikiem. Najważniejsze, aby projekt był dobry i spełniał swoje zadanie. 

Wzór firmowy stworzony dla marki Little joy.

Nie wszystko na raz, czyli rozłożenie projektowania w czasie

To rozwiązanie dla obu opcji: zarówno samodzielnego projektowania, jak i u projektanta graficznego, Chociaż całokształt wyjdzie tak samo, czyli mimo wszystko zawsze poniesiesz jakieś koszty, to całość będzie rozłożona w czasie.

Dzięki temu zdążysz się na to przygotować – na przykład odkładać określoną sumę pieniędzy na poszczególne projekty zlecane specjaliście, które w określonych odstępach czasu będzie dla Ciebie realizował. Jeśli tworzysz samodzielnie – zaplanujesz proces tak, by czas poświęcony na tworzenie nie wpływał lub wpływał minimalnie na Twoją pracę „główną”, ale mimo wszystko znalazł się w Twoim kalendarzu. 

czy to rozwiązanie ma jakieś wady?

Może mieć. Rozdzielanie poszczególnych projektów może wpływać na ich spójność, odpowiednią jakość ale nie techniczną, a tę, o której mówimy jeśli chodzi o rozpoznawalność marki, o spójność wizerunku.

Czy da się ich uniknąć? Pewnie!

Pierwsze, co w takiej sytuacji należy zrobić – czy to samodzielnie czy zlecić projektantowi (nie grafikowi!) – to kompletny plan identyfikacji wizualnej. Zarówno od strony działań technicznych, jak i stylu oprawy graficznej. Zawsze startem powinno być zdefiniowanie osobowości, charakteru i stylu marki (poprzedzone przynajmniej podstawami brandingu, jak chociażby określenie grupy docelowej, wartości i misji, celów), po czym stworzenie mood boardu, który stanie się drogowskazem, wyznacznikiem stylu całości identyfikacji wizualnej, jak i jej poszczególnych części, których projektowanie będzie rozłożone w czasie.  

Niezależnie, jak tworzysz: czy ograniczasz wszelkie koszta finansowe, czy też przeznaczasz niewielkie kwoty, czy tworzysz samodzielnie, czy zlecasz, czy z gotowcami, czy od A do Z – zawsze najważniejsze jest, aby projekt odzwierciedlał osobowość marki i jej charakter, komunikował cechy, wartości, misję. Wtedy będzie skuteczny i to, za ile został przygotowany, ile trwał proces i wszelkie pozostałe – schodzą na dużo dalszy plan. 

Przeczytaj także:

5 sposobów na odświeżenie wizerunku marki
5 sposobów na odświeżenie wizerunku marki

#LivePoMoyemu to comiesięczne Insta-spotkania na żywo, podczas których dzielę się wiedzą, poradami, podrzucam wskazówki, jak tworzyć piękną markę i sposoby na prowadzenie biznesu kreatywnego. Nagrania możesz obejrzeć na moim Youtubie lub przeczytać je właśnie tutaj, w...

Pin It on Pinterest

Podaj dalej!

Podziel się ze Światem wartościowymi materiałami od Moyemu!