Czy mogę używać te same kolory, co inna marka? Moyemu blog

Czy możesz używać takie same kolory, jak inna marka?

cze 23, 2022

W sieci pełno jest generatorów palet, narzędzi do wyciągania kolorów ze zdjęć czy grafik i wskazówek, jak wybrać ten najlepszy kolor dla swojej marki. Co jednak w sytuacji, gdy Tobie zwyczajnie spodoba się paleta innej marki i stwierdzisz, że idealnie leżałaby także w Twojej identyfikacji wizualnej? 

O tym, czy możesz używać takie same kolory, jak inna marka, wyjaśniamy w tym wpisie z dwóch perspektyw: prawnika i projektantki. 

Część wpisu jest fragmentem e-booka #MarkaPoPrawnie, który pomaga z łatwością i na luzie zadbać o kwestie prawne w budowaniu marki online.

E-book MarkaPoPrawnie + bonus ZlecamPoPrawnie - legalne budowanie marki i współpraca z projektantem graficznym - Moyemu Maciej Żółtowski

#MarkaPoPrawnie

Pobierz darmowy rozdział, checklistę i nie przegap premiery e-booka! 

Jaka jest idealna paleta barw marki?

Zanim rozważymy, czy można używać takie same kolory, co inni, zastanówmy się, czy warto. 

Pewnie wiesz, że identyfikacja wizualna to narzędzie budowania spójnego, rozpoznawalnego i profesjonalnego wizerunku marki. Jednym z jej elementów składowych jest właśnie paleta barw. 

Dlaczego wybór odpowiednich kolorów dla marki jest tak ważny? Dlatego, że właściwe barwy komunikują styl i osobowość Twojej marki. To z kolei jest kluczowe w dotarciu do odpowiedniej grupy docelowej, manifestowaniu wartości marki i odpowiednim promowaniu oferty. 

Idealna paleta barw marki to ta, w której kolory wybrane są celowo, z uwzględnieniem cech marki i psychologii koloru i tak, by tworzyły pełne i skuteczne narzędzie budowania wizerunku. 

Jeśli więc wybierasz kolory, postaraj się poznać ich znaczenie, odczucia, jakie budzą w odbiorcach i zadbać o pełny opis, czyli wartości dla wykorzystania w druku (CMYK) i w Internecie (Hex/RGB). 

Zobacz: E-book Skuteczna paleta barw. Psychologia koloru i stwórz najlepszy zestaw kolorów dla swojej marki!

Okej, załóżmy więc, że mocno przypadła Ci do gustu paleta poznanej ostatnio marki. Chcesz przełożyć ją na swój biznes i wykorzystać w oprawie graficznej. Jak to zrobić, żeby miało to ręce i nogi?

  1. Zastanów się, jakie odczucia budzi dany kolor z palety. Czy takie właśnie chcesz generować w swoich odbiorcach? Czy to pomoże Ci komunikować osobowość i styl Twojej marki?
  2. Zdefiniuj osobowość Twojej marki i sprawdź, czy dana barwa faktycznie wpisuje się w jej cechy. Pamiętaj, że dla każdej pory roku możesz wykorzystać każdy kolor, ale w odpowiednim odcieniu.
  3. Określ, ile kolorów potrzebujesz dla swojej marki. W moim e-booku Skuteczna paleta barw. Psychologia koloru wspominam o tym, by nie narzucać sobie zbyt wiele – często 2 kolory dla bazy (jasny i ciemny) i jeden dla wyróżnień w zupełności wystarczą! Dobrym pomysłem może być więc zainspirowanie się jednym z kolorów w danej palecie i dopełnienie go dwoma lub trzema wybranymi samodzielnie.
  4. Spróbuj wyciągnąć jeden-dwa kolory z palety i złożyć z nimi inne zestawy – nawet kilka na próbę. Może okazać się, że różne kompozycje trafiają do Ciebie jeszcze mocniej!

Dla podsumowania: z punktu widzenia projektowego – możesz, ale po co? Większą rozpoznawalność zagwarantujesz sobie dopasowując zestaw kolorów na nowo, szyty na miarę Twojej marki. 

Okej, wiemy już, że średnio warto. A co z pytaniem czy mogę?

Czy mogę używać te same kolory, co inna marka?

I tu już wkracza Maciek – prawnik, autor e-booka #MarkaPoPrawnie – ta część wydaje się więc (przynajmniej patrząc na ewentualne konsekwencje) ważniejsza. 

Więc: co do zasady tak… Ale nie zawsze.

E-book MarkaPoPrawnie + bonus ZlecamPoPrawnie - legalne budowanie marki i współpraca z projektantem graficznym - Moyemu Maciej Żółtowski

#MarkaPoPrawnie

Pobierz darmowy rozdział, checklistę i nie przegap premiery e-booka! 

Psychologia koloru - jakie skojarzenia budzą barwy? | E-book Skuteczna paleta barw Moyemu

Paleta barw strony WWW czy nawet całej identyfikacji wizualnej marki nie będzie pozostawała pod prawnoautorską ochroną. Wynika to z faktu, iż sam układ barw, jakkolwiek może być specyficzny, nie stanie się utworem w rozumieniu prawa autorskiego.

Może się to wydawać nieintuicyjne, wszak kolory marki są zwykle ściśle związane z autorską koncepcją dzieł wizualnych, np. zdjęć lub filmów. Często w zastosowanej palecie barw dostrzega się szczególne cechy autorskie danego dzieła. Trudno sobie wyobrazić np. filmową trylogię Matriksa bez specyficznej zgniłej zieleni i szarości (inna rzecz, że tego już nie trzeba sobie wyobrażać, wystarczy obejrzeć czwartą część serii… nie to samo, prawda?).

Jeśli jednak paleta barw jest jedynym zapożyczeniem z innego dzieła, to nie sposób traktować go jako plagiatu, a to dlatego, że układ barw nie ma „indywidualnego charakteru”, jakim powinno się charakteryzować dzieło prawnoautorskie.

Z punktu widzenia pozostałych przepisów sytuacja przedstawia się jednak zgoła inaczej.

Prawo zna bowiem przypadki rejestracji barwy jako znaku towarowego, co może nastąpić w przypadku, gdy taki znak cechuje tzw. wtórna zdolność odróżniająca. Oznaczenie danego towaru jest wówczas na tyle charakterystyczne, że znacząca grupa ludzi przyporządkowuje dane oznaczenie do określonych towarów lub usług. 

Oznaczenia takie funkcjonują dla bardzo konkretnych odcieni barw, np. specyficzny odcień koloru pomarańczowego, zarejestrowany jako znak towarowy na rzecz Orange Brand Services Ltd, której spółka córka, Orange S.A., jest znanym dostawcą usług telefonii komórkowej i Internetu w Polsce (znak towarowy nr R-271601)

Czy mogę używać te same kolory, co inna marka? Moyemu blog

Ciekawostka

Nawiasem mówiąc taki sam manewr chciała zastosować spółka P4 sp. z o.o., dostawca podobnych usług pod marką PLAY, ale… odmówiono jej rejestracji znaku towarowego z tego właśnie powodu, że barwa ta nie miała dostatecznej zdolności odróżniającej. Wynika to z faktu, że zdaniem Urzędu Patentowego Orange była marką dużo bardziej znaczącą i rozpoznawalną niż Play.

Ostatecznie trzeba podkreślić, że marka oraz stosowane oznaczenia towarów muszą się wystarczająco odróżniać od innych oznaczeń stosowanych na tym samym rynku. Z tego powodu konieczne jest zachowanie ostrożności związanej z oznaczeniami towarów i usług również w zakresie kolorystyki, zwłaszcza w przypadku stosowania podobnych nazw, logo czy innych elementów marki.

Jak z tego wniosek? Niby można, ale niekoniecznie warto. 

Co będzie lepszym rozwiązaniem? Zainspirowanie się paletą, która wpadła Ci w oko, ale jednocześnie samodzielny wybór barw dobranych do osobowości i stylu Twojej marki. Dzięki temu zyskasz rozpoznawalność i nie będziesz musiała zastanawiać się, czy ktoś przypadkiem nie posądzi Cię o kopiowanie.

Dowiedz się więcej o legalnym budowaniu marki dzięki e-bookowi #MarkaPoPrawnie!

przypnij i nie zapomnij!

Czy mogę używać te same kolory, co inna marka? Moyemu blog

Dołącz do społeczności Moyemu i zgarnij 10% zniżki na pierwsze zakupy dla marki!

.

hej, to Ci się spodoba!

Legalna nazwa marki i firmy, czyli #NamingPoPrawnie

Legalna nazwa marki i firmy, czyli #NamingPoPrawnie

Wymyślanie nazwy marki to zazwyczaj pierwszy krok. Czasem znalezienie odpowiedniej nazwy zajmuje długie tygodnie czy miesiące, a czasem jest kwestią przypadku i pojawia się znikąd, co na pewno ułatwia wejście w proces budowania marki, zdejmując z nas przynajmniej to...